Szkolna interwencja profilaktyczna – cz. III: Funkcjonowanie i możliwości stosowania w szkole

W poprzedniej części cyklu przedstawiłam wyniki badań pilotażowych z wprowadzenia programu „Szkolnej interwencji profilaktycznej”. W tej części prezentuję wnioski z badania służącego ocenie funkcjonowania i możliwości stosowania tej metody w szkole.

Metoda i próba

Badania zostały zrealizowane w 2002 r. w trzech miejscowościach w 11 szkołach: dwóch podstawowych, sześciu gimnazjach i sześciu liceach – metodą zogniskowanego wywiadu grupowego (focus group interview – FGI). W dziewięciu przypadkach uczestnikami badania byli przedstawiciele dyrekcji, nauczyciele i pedagog, w pozostałych dwóch dyrekcja nie uczestniczyła. Przedmiotem badań uczyniono działania podjęte w ramach wprowadzania metody interwencji do szkół, które objęły warsztaty dla rad pedagogicznych oraz szkolenia wybranych nauczycieli i pedagogów w zakresie pracy metodą interwencji. Liczba osób biorących udział w wywiadach wahała się od trzech do ośmiu, a same wywiady grupowe zostały zrealizowane na terenie poszczególnych szkół przez pracowników Pracowni Profilaktyki Młodzieżowej „Pro-M” Instytutu Psychiatrii i Neurologii.

Rozmowa

Badania wykazały, że metoda interwencji została zastosowana 34 razy – w szkołach podstawowych – 4, w gimnazjach – 17, a w liceach 13 razy. Liczba interwencji podjętych w każdej ze szkół wahała się od 1 do 6, a przyczyną jej zastosowania, zgodnie z założeniami metody, było okazjonalne lub regularne używanie substancji psychoaktywnych przez uczniów, bójki, znęcanie się i wagary. W kilku przypadkach zastosowano ją do rozwiązywania bardzo trudnych problemów, które wymagają zwykle dłuższych oddziaływań niż tzw. krótka interwencja. Chodzi mianowicie o stosowanie metody interwencji wobec uczniów regularnie stosujących substancje psychoaktywne i stwarzających jednocześnie problemy wychowawcze, a także do rozwiązywania konfliktów na terenie klasy1). Tylko w nielicznych przypadkach – czterech – podjęte działania miały charakter klasycznej interwencji obejmującej indywidualną rozmowę z uczniem, osobną rozmowę z rodzicami i wspólną z uczniem i rodzicami. Jeśli chodzi o treść rozmów przeprowadzonych z uczniami, najczęściej ograniczały się one do diagnozy problemu i do poinformowania ich o konsekwencjach związanych z używaniem substancji psychoaktywnych. Jeśli chodzi o rozmowy z rodzicami to w większości przypadków pracownicy właściwie ocenili sytuację i udzielili rodzicom porady, gdzie mogą skorzystać z profesjonalnej pomocy.

Kontrakt

W 34 interwencjach propozycję kontraktu złożono w co drugim przypadku, ale tylko w kilku procedura była zgodna z założeniami, co oznacza, że jego treść była ustalana we współpracy z rodzicami, a później przedstawiana uczniowi. Kontrakty te zawierały niemal wszystkie zalecane punkty2) – od 4 do 5. W jedenastu przypadkach kontrakt miał formę pisemną, a w kilku ustną. Jedynie w ośmiu przypadkach został spełniony warunek monitorowania jego realizacji.

Efekty interwencji i ich zgodność ze schematem

Po analizie danych, uwzględniających takie czynniki jak: cel podejmowanej interwencji, problem, do którego ją zastosowano, wykorzystane elementy, zawarcie kontraktu, przygotowanie osoby prowadzącej interwencję – okazało się, że tylko w niewielu przypadkach zastosowano metodę zgodnie ze schematem. Innymi słowy, osiągnięcie pożądanych skutków było ściśle związane z większym nasyceniem działań interwencyjnych poszczególnymi elementami proponowanej metody. Podjęte interwencje zostały pogrupowane – przez realizatorów lub inne osoby ze szkoły – ze względu na uzyskane efekty oraz nasycenie poprawnie wykonanymi elementami. Odnotowano 15 interwencji, które, w opinii respondentów, zakończyły się sukcesem. Za sukces, ankietowani uznawali pozytywną zmianę w zachowaniu ucznia i brak dowodów na dalsze łamanie zasad szkolnych. Interwencji, które przyniosły niejednoznaczne efekty, odnotowano 12 i były one podejmowane wobec całej klasy lub kilku uczniów – okazały się pozytywne w przypadku części uczniów, a w przypadku pozostałych nie przyniosły spodziewanego efektu lub też nie można było ich ocenić, że względu na to, że proces interwencji był w toku. Za działania zakończone niepowodzeniem uznano 7 interwencji – zmiany, które zaszły były krótkotrwałe lub tylko częściowe (np. uczeń przestał pić alkohol w szkole, ale nadal spożywał go poza nią).

W połowie przypadków interwencje były prowadzone przez osoby przeszkolone. W siedemnastu przypadkach udało się odtworzyć odbiór działań interwencyjnych przez uczniów. Z relacji respondentów wynika, że w połowie były to reakcje pozytywne. Pozostałe przechodziły od negatywnych do obojętnych, ale zdarzały się też całkowicie negatywne.

Wnioski

Na podstawie przeprowadzonych badań można stwierdzić, że większość podejmowanych interwencji miała na celu pomoc uczniom i rodzicom w rozwiązaniu istniejącego problemu polegającego na incydentalnym lub regularnym spożywaniu substancji psychoaktywnych. Należy jednak pamiętać, że stosowanie procedury interwencji może być niewystarczające w przypadku poważniejszych problemów wychowawczych lub behawioralnych (uzależnienie, syndrom zachowań problemowych). W takich przypadkach interwencja powinna być elementem szerszego zakresu działań, zmierzających do skorzystania przez zainteresowanych z pomocy specjalistycznej. Kolejnym problemem było nawiązanie kontaktu z rodzicami, którzy nierzadko nie radzili sobie w sprawach wychowawczych. To sprawiło, że metoda interwencji nie przyniosła pożądanych rezultatów. Także niezgodnie z założeniami (ale przynosząc pozytywne efekty), metoda została wykorzystana do rozwiązywania konfliktów klasowych.

Jak wspominałam w poprzedniej części, tylko w czterech przypadkach, działania interwencyjne zostały przeprowadzone zgodnie ze schematem, czyli objęły rozmowę z uczniem, z rodzicami i wspólną rozmowę. Sama procedura interwencji najczęściej obejmowała następujące elementy: ocenę skali problemu danego ucznia, informację o bezpośrednich konsekwencjach używania substancji psychoaktywnych oraz informację gdzie można zwrócić się po pomoc specjalistyczną.

Mimo, że w połowie podjętych interwencji zaproponowano rodzicom zawarcie kontraktu między nimi a szkołą i dzieckiem, tylko w kilku przypadkach była ona zgodna z założeniami metody, a jedynie w ośmiu podjęto się monitorowania postępów.

Na podstawie uzyskanych wyników można wyciągnąć wniosek, że metoda interwencji profilaktycznej nadaje się do wykorzystania w środowisku szkolnym, aby jednak była skuteczna niezbędne jest:

  • kierowanie działań do uczniów, którzy okazjonalnie sięgają po alkohol, papierosy, marihuanę lub sporadycznie łamią inne zasady szkolne,
  • prowadzenie indywidualnych rozmów z uczniami, rodzicami oraz wspólnej, w czasie której negocjowane są treści kontraktu,
  • opracowanie kontraktu w formie pisemnej i w miarę możliwości, zawarcie w nim szczegółowych ustaleń, których realizacja stwarza korzystne warunki do osiągnięcia zamierzonego celu,
  • monitorowanie realizacji postanowień zamieszczonych w kontrakcie oraz aktywne wspieranie rodziców i uczniów w ich przestrzeganiu,
  • nawiązanie współpracy z placówkami zewnętrznymi w celu udzielenia kompleksowej pomocy.
Opublikowano za zgodą ETOH Fundacji Rozwoju Profilaktyki, Edukacji i Terapii Problemów Alkoholowych.
Publikacja pierwotna: miesięcznik „Remedium” nr 2/2012.

Przypisy   [ + ]

1. Por. A. Borucka, A. Pisarska, K. Okulicz-Kozaryn, Ocena przydatności i funkcjonowania metody interwencji profilaktycznej w szkole, „Medycyna Wieku Rozwojowego”, 2003, t. VlI, nr l, cz. II – Między profilaktyką, promocją zdrowia a jakością życia dzieci i młodzieży, A. Sito, K. Ostaszewski (red.), s. 162.
2. Czas trwania umowy, zobowiązanie ucznia, ponoszone przez niego konsekwencje, warunki odzyskiwania przywilejów, zobowiązania rodziców, monitorowanie jego realizacji przez szkołę i rodziców.