Agresywny nastolatek

Zachowania agresywne są rozpowszechnione w szkolnych społecznościach. Potwierdzają to badania prowadzone różnymi narzędziami badawczymi wśród zróżnicowanych wiekowo respondentów. Wiedza na temat przyczyn, form agresji, a także umiejętność rozmawiania na ten temat nie wystarcza do zmniejszenia jej rozmiarów. Zapobieganie zachowaniom agresywnym wymaga wielokierunkowych działań, tworzących cały szkolny system przeciwdziałania agresji. Ich podstawą jest diagnoza.

Artykuł jest studium indywidualnego przypadku, dotyczącego ucznia pierwszej klasy gimnazjum, który przejawia zachowania agresywne1).

Identyfikacja problemu

W badaniach M. Łoś2) prowadzonych techniką nominacyjną w całej klasie chłopiec otrzymał od klasy 78 wskazań dotyczących zachowań eksternalizacyjnych. Jest to największa liczba wskazań w tej klasie, a zachowania postrzegane przez rówieśników to: ignorowanie poleceń nauczyciela, przeszkadzanie nauczycielowi podczas lekcji, agresywne zachowania w kontaktach z rówieśnikami.

W trakcie dalszych badań ustaliłam, że chłopiec przejawia zaburzenia eksternalizacyjne, najczęściej agresję słowną i jest dzieckiem odrzucanym przez rówieśników. Zdaniem wychowawcy klasy, przeszkadzanie nauczycielom na lekcjach, prowadzące do skupienia uwagi tylko na nim sprawia, że chłopiec stracił kolegów i koleżanki, klasa przejawia do niego negatywny stosunek.

Przyczyny agresywnych zachowań związane ze środowiskiem rodzinnym

Oboje rodzice mają po trzydzieści sześć lat, posiadają średnie wykształcenie i stałą pracę. Są małżeństwem od siedemnastu lat. Mają dwóch synów. Chłopiec przedstawiany w tym artykule jest młodszy od swojego brata o trzy lata. Są rodziną posiadającą własne tradycje (obchodzenie świat, urodzin itp.) utrzymującą kontakty z dalszą rodziną. Dużą część wolnego czasu spędzają razem.

Badając kontrolę i wsparcie rodzicielskie posłużyłam się ankietą „Ja, Moi rodzice i ważne sprawy”. Analizując wyniki można zauważyć ogromne różnice pomiędzy tym, jak spostrzegane nagrody ze strony matki i ojca różnią się od pożądanych przez chłopca. Chłopiec oczekuje większej ilości nagród, pochwał za to, że przestrzega panujących reguł i zasad. Wskazał tatę, jako osobę wprowadzającą więcej reguł. Widać, że karą stosowaną przez rodziców jest zakaz wychodzenia z domu i wykonanie prac domowych, ogrodniczych. Ciekawe jest to, że chłopiec jako pożądane kary wskazał te same, które stosują rodzice, jednak w mniejszym stopniu nasilenia. Chłopiec chciałby, aby w jego domu obowiązywały go trzy reguły: określony czas oglądania telewizji, mówienie gdzie wychodzi, wykonywanie prac domowych.
Natomiast, jego zdaniem, w domu nie ma ściśle sformułowanych reguł. Sądzę, że nie są one do końca ustalone, albo dostatecznie jasno wyrażane przez rodziców. Chłopiec raz ich przestrzega, a raz wykorzystuje sytuację i łamie reguły, które obowiązują. Biorąc pod uwagę podskale: spostrzegane kary i ich egzekwowanie można wyciągnąć wniosek, że w przypadku łamania przez niego reguł panujących w domu rodzice rzadko stosują kary. Jeżeli wystąpią to ojciec i matka raczej nie pilnują, aby kary wcześniej zapowiedziane zostały wobec niego wykonane. Można więc powiedzieć, że rodzice są niekonsekwentni w stosunku do chłopca i nie ma on poczucia, że obowiązują go stałe, jasno sformułowane zasady.

W czasie wywiadu z chłopcem dowiedziałam się, że organizacja jego dnia jest ściśle określona, ponieważ rodzice pracują. Jego obowiązkiem domowym jest posprzątanie swojego pokoju, a zasadą jest tylko to, że musi powiadomić gdzie idzie i o której wróci. Mama i tata są z niego zadowoleni szczególnie wtedy, kiedy dostaje dobrą ocenę. Jeżeli zdarzy się sytuacja konfliktowa rodzice rozmawiają z chłopcem. Natomiast kary stosowane wobec chłopca to zakaz wychodzenia z domu przez tydzień oraz wykonanie pracy domowej. Rodzice są niekonsekwentni, ponieważ badany twierdzi, że rodzice mówią o jakiejś regule, a następnie nie pilnują jej przestrzegania. Również zdarzają się takie sytuacje, w których kara jest skracana bądź niewykonywana do końca. Chłopiec przyznał też, że raz za jakieś określone zachowanie zostaje ukarany, a raz nie. Uważam, że karą nie powinno być wykonywanie prac domowych, tylko powinien być to obowiązek. Mała różnorodność kar i nagród oraz niekonsekwencja w egzekwowaniu reguł może świadczyć o tym, że rodzice nie sprawują wystarczającej kontroli nad nastolatkiem.

Wsparcie rozumiane jako pomoc drugiej osobie w potrzebie, to druga zmienna badana kwestionariuszem J. Jarczyńskiej; posłużyłam się również „Kwestionariuszem wsparcia rodzinnego”. Uzyskane wyniki świadczą, że wsparcie emocjonalne jest na poziomie przeciętnym, natomiast instrumentalne na poziomie wysokim. Wsparcie instrumentalne przejawia się w formie materialnej i usługach, przekazywaniu informacji o konkretnych sposobach postępowania, co jest formą modelowania skutecznych zachowań zaradczych. Ważną kwestią zaznaczoną przez chłopca w kwestionariuszu jest to, że może ufać swoim rodzicom.

Z wywiadu z matką i chłopcem wnioskuję, że rodzice chłopca przejawiają permisywny styl wychowania. Cechuje się on okazywaniem dziecku miłości i pozytywnego stosunku emocjonalnego oraz sprawowaniem nad nim niewielkiej kontroli.

Przyczyny agresywnych zachowań związane z właściwościami osobistymi chłopca

W czasie wywiadu z wychowawczynią dowiedziałam się, że chłopiec w kontakcie indywidualnym jest otwarty, miły jednak w klasie, jeżeli coś nie dzieje się zgodnie z jego oczekiwaniami, obraża się, przezywa. W klasie często odzywa się bez pytania, komentuje, co przeszkadza w prowadzeniu zajęć. Wychowawczyni podała przykłady sytuacji, w których chłopiec niewłaściwie się zachował, np. użył brzydkich słów wobec kolegi i nie potrafił powiedzieć jak czuje się ten chłopiec, nie potrafił rozwiązać tego problemu. Wychowawczyni powiedziała również o tym, że chłopiec lubi być w centrum zainteresowania, co powoduje niechęć wobec chłopca ze strony klasy.

W badaniach za pomocą kwestionariuszy „Klasa wobec mnie”, „Ja wobec klasy” ustalono przystosowanie badanego do klasy. Pierwszy z kwestionariuszy dotyczy postrzegania zachowań kolegów i koleżanek z klasy wobec badanego, drugi – deklaracji badanego co do własnych zachowań względem kolegów i koleżanek z klasy. Poziom postrzegania przystosowania do klasy szkolnej badanego jest wysoki. Na skali szczegółowej poczucie bezpieczeństwa badany uzyskał również wysoki wynik. Na skalach: wsparcie od innych oraz działanie na rzecz innych klasyfikuje się na poziomie przeciętnym. Można powiedzieć, że chłopiec postrzega swoje zachowanie jako konstruktywne, świadczy o tym niski poziom agresywności. Uważam, że chłopiec błędnie odczytuje intencje koleżanek i kolegów z klasy. Postrzega siebie jako dobrze przystosowanego do tej klasy, jednak klasa uważa inaczej. Uczestnicząc na lekcji matematyki w tej klasie, mogłam zauważyć aktywność chłopca w klasie. Zwracał na siebie uwagę nauczycielki a klasa negatywnie na to reagowała.

Kolejne narzędzie pt. „List Olka” badało zdolność do empatii. Poziom zdolności odczuwania stanów psychicznych innych osób przez badanego okazał się niski. Badany nie potrafił nazwać emocji, na większość pytań odpowiadał „nie wiem”.

Kolejne zastosowane narzędzie „Skala ekspresji gniewu” wykorzystuje technikę samoopisu i służy do pomiaru nasilenia gniewu nie związanego ze specyficzną sytuacją, lecz odnosi się do sytuacji ogólnych i reakcji zazwyczaj przejawianych w tego typu sytuacjach. Badany przejawia niskie natężenie gniewu zewnętrznego i przeciętne natężenie gniewu wewnętrznego. Z wywiadu z chłopcem, wiem, że są takie sytuacje, w których swój gniew kieruje na zewnątrz wyładowując się na innych. Rewanżuje się za doznane, jego zdaniem, krzywdy, okazuje swoją złość w kontaktach z innymi. W rozmowie podawał przykłady sytuacji, w których bronił swoich kolegów. Na podstawie zgromadzonych danych wydaje mi się, że chłopiec ustosunkowując się do twierdzeń „Skali ekspresji gniewu” nie był szczery. Badanie nie było anonimowe więc, być może, chciał się zaprezentować bardziej korzystnie.

Chłopiec uzupełniał również kwestionariusz „Media w moim życiu”. Analizując odpowiedzi, których badany udzielił w czasie zbiorowego badania całej klasy, doszłam do wniosku, że należy zapytać chłopca o to jeszcze raz na spotkaniu indywidualnym, ponieważ jego odpowiedzi były zaskakujące. W odpowiedzi na każde pytanie zakreślał odpowiedź „codziennie”. Po badaniu indywidualnym stwierdzam, że chłopiec zbyt dużo czasu (powyżej 5 godzin dziennie) poświęca na korzystanie z komputera, w tym z Internetu. Najwięcej czasu poświęca na granie w gry, w których z kimś się bije lub kogoś zabija oraz na aktywność na portalach społecznościowych. Uważam, że jest to jedną z przyczyn agresywnych zachowań chłopca.

Prognoza i wskazówki

Na podstawie zgromadzonej wiedzy można przypuszczać, że jeśli chłopiec nie uzyska pomocy to nastąpi pogorszenie relacji z najbliższymi, rówieśnikami i nauczycielami. Agresja werbalna może przerodzić się w agresję fizyczną, może nawiązać kontakty z rówieśnikami niedostosowanymi społecznie, skoro we własnej klasie nie może zaspokoić potrzeby przynależności i uznania, nie jest akceptowany. Istnieje też ryzyko sięgnięcia po substancje psychoaktywne.

Pomoc powinna obejmować rodzinę chłopca, jego samego, nauczycieli oraz całą klasę do której uczęszcza. Rodzicom należałoby stworzyć warunki do rozwijania kompetencji wychowawczych – zwłaszcza doskonalenia umiejętności sprawowania konstruktywnej kontroli nad nastolatkiem, udzielania mu wsparcia emocjonalnego i wspierania rozwoju jego zdolności do kontroli emocjonalnej. Warto zapoznać rodziców (a także nauczycieli) z podejściem R. W. Greene i J. S. Ablona opisanym jako Model Rozwiązywania Problemów przez Współdziałanie. Warto też zwrócić uwagę rodzicom na to, jak ważne dla chłopca są nagrody i pochwały.

Chłopcu należałoby stworzyć warunki do rozwoju zdolności społeczno-poznawczych, w tym do zwiększenia liczby pomysłów na rozwiązywanie problemów pojawiających się w relacjach z innymi, lepszego rozumienia cudzego punktu widzenia i uświadomienia sobie konsekwencji własnych czynów dla innych ludzi, osłabienia przekonania, że agresja jest najlepszym rozwiązaniem problemów. Ważne jest też stworzenie mu warunków do rozwoju kompetencji emocjonalnych, uczenia się przestrzegania reguł współżycia z innymi i rozwijania gotowości do zachowań prospołecznych. Ważne jest też stworzenie mu możliwości atrakcyjnego spędzania czasu wolnego z dobrze przystosowanymi społecznie rówieśnikami. Mogą temu sprzyjać atrakcyjne zajęcia pozalekcyjne, w których oni uczestniczą.

Chłopiec wykazywał chęć zmiany swojego zachowania, dlatego warto przeprowadzić z nim konsultacje indywidualne oraz zajęcia grupowe dla klasy. Pomoc klasie powinna polegać na stworzeniu wszystkim uczniom warunków do zmiany nastawienia w stosunku do chłopca odrzucanego, rozwiązywania problemów wspólnie z klasą, wprowadzenia jasnych reguł w klasie, zaproponowania alternatywnego sposobu spędzania czasu wolnego. Można również zrealizować w klasie program „Pod kontrolą – program uczenia nastolatków radzenia sobie ze złością”.

Szczegółowa bibliografia podana przez Autorkę dostępna jest w redakcji.

Autorka jest absolwentką studiów licencjackich na kierunku Pedagogika na Uniwersytecie Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy. Obecnie jest studentką studiów magisterskich na kierunku Pedagogika, specjalność Pedagogika Opiekuńcza.

Opublikowano za zgodą ETOH Fundacji Rozwoju Profilaktyki, Edukacji i Terapii Problemów Alkoholowych.
Publikacja pierwotna: miesięcznik „Remedium” nr 11/2012.

Przypisy   [ + ]

1. Artykuł powstał w ramach zajęć z przedmiotu „Studium indywidualnego przypadku”, prowadzonego przez dr hab. Marię Deptułę, prof. UKW oraz mgr Maję Łoś na Uniwersytecie Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy.
2. Wstępne informacje uzyskałam od M. Łoś na podstawie przeprowadzonych przez nią badań w całej klasie, do której uczęszczał opisywany chłopiec. Dotyczy to informacji uzyskanych za pomocą narzędzi: „Technika nominacyjna”, „Klasa wobec mnie”, „Ja wobec klasy”, „List Olka”, „Media w moim życiu”, a pozostałe dane zbierałam w badaniach indywidualnych obejmujących wywiad z matką chłopca, jego wychowawczynią, z samym chłopcem, obserwację oraz wypełnienie przez chłopca kwestionariuszy: „Ja, moi rodzice i ważne sprawy”, „Kwestionariusz wsparcia rodzinnego”, „Skala ekspresji gniewu”.